moje gg-46112520

piątek, 1 listopada 2013

Ciężki dzień :)
dużo latania po cmentarzach, brak czasu na " porządny " obiad więc brak obiadu u mnie :D
przed chwilą weszłam do domu.. zdążylismy zahaczyć jeszcze Mcdonlda ze znajomymi , ale ja nic nie wzięłam :D
niech się wypchają :D
niedługo siłownia.. muszę wznowić jeszcze ćwiczenia domowe :D
teraz trochę wolnego z pracy to zrobię jakiś grafik :)
Dobranoc :*




środa, 30 października 2013

Wkońcu!

Hey motylki :*
tak długo próbowałam się tu zalogować.. zapomniałam hasła.. co ja się namęczyłam żeby je odzyskać.
Ale jestem :)
co u mnie ?
dużo dużo nowości.
przede wszystkim nowa praca. nie pracuje już w kuchni i nie otacza mnie wszędzie jedzenie, zdaje prawko, nowa "stara" miłość, to też duża motywacja by schudnąć, dobre jest to że ja dużo pracuje i on też, więc widujemy się dwa razy w tygodniu, można potęsknić i to jest dobre, nie nudzimy się sobie :)
czuję się bardziej dorosła niż kiedykolwiek, odpowiedzialna za dużo rzeczy i ważna dla kogoś, już nie samotna i zamknięta w swoim pokoju. Mama widzi we mnie teraz kogoś kto jest na tyle odpowiedzialny że ostatnio nie protestowała gdy rzuciłam propozycje przeprowadzi, była smutna ale też dumna że jestem samodzielna. nie zajmuje się mną 24 na dobę , nie dzwoni co 10 minut z pytaniem gdzie jestem. :)
w końcu jestem wolna, naprawdę wolna.. i to najlepszy moment by skończyć to co zaczęłam prawie rok temu :) już tyle czasu starałam się o swoje marzenia i teraz nie czuję że to mój obowiązek i że muszę to zrobić, po prostu czuję się na to gotowa, gotowa jak nigdy w życiu by walczyć o to czego pragnę!

dziewczyny do dzieła! 

Jestem motylem i chcę rozwinąć w końcu skrzydła.!






piątek, 16 sierpnia 2013

Nie poddajemy się kochane ! :)
pokaszmy wszystkim zę dmy rade :)
nie ważę się nrazie. ale wiem że schudłam, nie mam za dużo czasu tu pisać, ciąglejestem wykończona pracą..
dzis stałam sie legalną blondynką :)
super się czuje w jasnych włoskach :)
Szczupła blondynkaaa, zawsze chciałam być jak moja siostra.. jestem coraz bliżej kochane :*


ideał :*



wtorek, 30 lipca 2013

Przyznaję jestem troche pracoholikiem..wracam po 12 godzinach z pracy..
jestem z siebie bardzo zadowolona..
rano biegam,wieczorem ćwiczę, sypiampo 3-4 godziny dziennie i momo tego ciągle mi mało. Wolałabym poświęćić ten czas na ćwiczenia,w duchu wcale bymnie musiała spać, ale moje ciało ma inne zdanie.
najchętniej by odpoczęło, ale nie dam się, nie teraz :)
kiedy idzie tak super...
po tylu upadkach wkońcu wyćwiczyłam silną wolę..
pomimo fizycznego zmęczenia jestem z siebie bardzo, bardzo zadowonona :)

sobota, 27 lipca 2013

ćwiczenia ,ćwiczenia ..
rano wstajemy biegać..
pozytywnie i do przodu waga leci w dół.. :D