Dziś też chciałam dodać zdjęcia "posiłków" :D ale zapomniałam żeby je zrobić przed zjedzeniem :D
Uważam że na talerzu musi być kolorowo :)
Co do dzisiejszego dnia... sama nie wiem dlaczego oni znowu mi to zrobili.
Dziś w pracy jedna z kelnerek miała urodziny i przyniosła ciasto, jak je zobaczyłam odrazu wiedziałam że będą kłopoty żeby uniknąć tego świństwa..
Nałożyli mi ogromny kawałek..
Zaczęłam kombinować i strasznie się wiercić, szefowa już od dawna ma mnie na oku.. więc od razu było..
-Karolina czemu nie jesz ?
- no bo ten.. no (już nie wiedziałam jakie kłamstwo wymyślić tym razem)
-no jedz.. przecież lubisz sernik..
Nie skłamałam.. powiedziałam że po prostu nie chce..
- nic dziś jeszcze nie jadłaś.. nie wstaniesz dopuki tego nie skończysz..
Boże co ja tam przeżyłam , nad tym talerzem..
każdy następny kęs był coraz gorszy i coraz gorzej przechodził mi przez gardło..czułam jak puchnę..
potem wcisneli mi obiad.. też pod przymusem.. szefowa stała nade mną i patrzyła jak na małe dziecko..
nienawidzę mojej pracy..
Marzyłam żeby iść do domu, stanąć na mojej ukochanej wadze i po prostu zastać sama ze sobą i moim światem..
przyszłam do domu, na szczęście mamy nie było więc wybrudziłam talerz od obiadu i wsadziłam do zlewu, niby że troszkę skubnęłam..
i odrazu poleciałam szukać wagi.. którą mama mi schowała.. niestety nie znalazłam. zamknęłam się w swoim pokoju i zaczęłam płakać i zadawać sobie pytania. "dlaczego po prostu nie powiedziałam że nie?!" "dlaczego nie potrafię się im przeciwstawić" , " dlaczego oni ciągle mnie tuczą?".
potem telefon od mamy :
-jesteś już w domu ?
-tak.
-jadłaś obiad?
-tak.
-napewno??
-no tak!
i się rozłączyłam. jak przyszła do domu to dopiero sapała..Ale o tym to może juz innym razem. notka i tak jest dośc długa.





Wiesz, mój szef jest tak okropny, że nie mogę na niego patrzeć i boję się nawet swoich własnych kanapek wyjąć przy nim, żeby nie pomyślał, że czasem coś wzięłam sobie z kuchni, a więc nie mam Twojego problemu. Szaf, który martwi się o Twoje zdrowie i Twoje sprawy.. Wow.
OdpowiedzUsuń