zawaliłam. Tak jestem świadoma tego i zajebiście mi wstyd..
To że dostałam okres i jestem strasznie kapryśna i głodna w te dni wcale mnie nie usprawiedliwia..
weekend najgorszy w moim życiu. Alkohol, przekąski, domowy niedzielny obiadek, chyba troche a tym zatęskniłam..
za smakiem czekolady,coca-coli, pysznego ciepłego domowego obiadu,dobrego ciasta...
Ale zaczynam od nowa, zawsze będe zaczynać, bo już nie potrafie żyć bez kontroli wagi..
zaczynam diete od jutra i bede się ważyć co 10 dni.
Jeść tylko niskokaloryczne rzeczy, ćwiczyć w każdej wolnej chwili, wszędzie chodzić pieszo, już się skończyło jeżdzenie do szkoły autobusem, to zaledwie 30 min spacerku w dwie strony daje nam godzinkę :D czyli śniadanie spalone :D gdzie się tylko nie obruce w moim pokoju wszędzie są inspiracje, mnóstwo filmów, książek zdjęć z tematyką oczywiście"chudośći"





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz