moje gg-46112520

piątek, 21 grudnia 2012

kurwa czemu?

wiedziałam że szło  mi za dobrze..
na samej kawie mogłabym nawet jeszcze tydzień żyć, ale jogurty nie wystarczyły..
czekałam aż wszyscy wyjdą z domu.. gdy drzwi już się zamknęły..
poleciałam do kuchni i jadłam wszystko, dosłownie wszystko co wpadło mi w ręce..
ciastka,kanapki,kurczaka, ciasto  jadłam szynke łapami,lody, no wszystko.. i połykałam ogromne kawałki..
w pewnym momencie spojrzałam na swoje dłonie całe brudne od lodów które pochłaniałam rękoma i przestraszyłam się.. przestraszyłam tej ogromnej ilości kalorii..
poleciałam do łazienki.. chciałam się wszystkiego pozbyć.. ale już nie potrafie wymiotować..
nie umiem..siedziałam tam i ryczałam obwiniając samą siebie..
jak mogłam zawalić to wszystko..
wstyd mi przed samą sobą ale najbardziej wstyd mi o tym pisać tu na blogu..
przepraszam was.. :(







5 komentarzy:

  1. Każdemu zdarzają się porażki, będzie dobrze. Trzymaj się dzielnie słońce;)
    Całuje:******

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, taki dzień zdarza się każdemu! Nie smuć się, nie rozpamiętuj i... nie kontynuuj uczty. Bądź silna, uwierz w siebie. Znajdź sobie kogoś, kto będzie Cię wspierał i zajmował w chwili słabości. Nie poddawaj się!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuje wam kochane motylki za słowa otuchy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mialas gorszy dzien
    jutro bedzie lepiej
    przytulam

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety, głodówki nie sprzyjają likwidowaniu napadów.
    trzymam kciuki, żebyś się już więcej nie poddała.
    http://pretty-perfection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń