Przyznaje.. sama nie wierzyłam, ale udało mi się :)
przeżyłam 2 dni na samej kawie..i czuję sie świetnie :D
dziś w pracy było dużo ludzi :D wszyscy wrócili z urlopów bo przed świętami mamy dużo zamówień na pierogi, uszka, paszteciki i takie tam..
dziś było naprawdę tłoczno.. nie było nawet gdzie usiąść żeby zjeść obiad..;>
co mi jak najbardziej odpowiadało :).
nałożyłam na talerz ogromny kopiec ziemniaków i surówki do tego schabowy..
- no widzę że w końcu jesz jak człowiek..
haha gdyby tylko szefowa wiedziała że poszłam to wyrzucić do śmieci nie była by taka wesoła..:D
a ja bez żadnych wyrzutów wrzuciłam to do odpadków..:D
i byłam dumna że kawa wystarcza :D
zaraz idę spać bo jestem wykończona po 10 godzinach w pracy..
chciałam wam jeszcze złożyć życzenia na te nadchodzące święta :)
życzę wam żebyście nie przytyły ani grama, żeby was nie kusiło, i jak wejdziecie na wagę po świętach żeby było 5 kg mniej :)i wszystkiego czego tylko pragniecie :)
słodkiej nocy moje chudzinki :)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz