Dziś pierwszy styczeń, więc od dziś zaczęłam na nowo, jak chyba wiele z nas :)
sylwester minął super :)
pomimo wszystko nic nie zjadłam na imprezie , dosłownie nic...za to nadrobiłam alkoholem :)
no ale to był ostatni taki wybryk :D
dzisiejszy bilans:
2 kiwi -84 kcal
marchewka -27 kcal
jajko-90 kcal
2 kromki chleba tostowego- 113 kcal
do tego masło - 37 kcal
plaster szynki- 40 kcal
plaster pomidora-15 kcal
czarna kawa- 2 kcal
razem- 408 kcal
:)







Super bilans, szczere gratulacje!
OdpowiedzUsuńPowodzenia w dalszej diecie;)
Trzymaj się!;***
no ja zaczelam na nowo bo przesadzilam ostatnimi czasy
OdpowiedzUsuńładny mały bilans :D
OdpowiedzUsuńcieszę się, że udał ci się sylw! <3
brakiem jedzenia robimy miejsce na kcal z alkoholu, ach jak ja to znam :p
trzymaj się!
Piękny bilans!
OdpowiedzUsuńMi dla odmiany Sylwester poszedł o wiele lepiej niż Nowy Rok..
Dodaję Cię do linków :)
Ten alkohol to człowieka zniszczy :D Niedługo wszyscy Polacy będą potrzebować przeszczepu wątroby chyba. Powodzenia!
OdpowiedzUsuń