Próbuję się jakoś pozbierać bo życie chyba mnie przerasta.. same problemy i cała ta rzeczywistość która mnie otacza..zdałam sobię sprawę że jestem niczym na tym świecie, taka sama jak inni tak samo szara i nie potrzebna...pocieszenia szukam oczywiście w jedzeniu jak by to mogło mi pomóc.. obrzarłam się dziś a teraz wyrzuty sumienia nie dają mi spokoju..
jestem zła, smutna, tak bardzo zraniona..
potrzebuje czyjejś pomocy.. żeby ktoś wyciągnoł pomocną dłoń w moją stronę..







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz